środa, 2 października 2013

Niall cz. 1

-[T.I] chodź bo się spóźnisz do szkoły. - Krzykną twój tata z dołu
- Już idę!
Jesteś  uczennicą najlepszą w klasie, tak... przezywają  cię kujon, nigdy w sowim życiu nie zrobiłaś złego i nigdy w swoim żuciu nie dostałaś jedynki 
* Wchodzisz do szkoły* 
- [T.I]! Cześć!- Krzyczy twoja przyjaciółka Angela.
- Cześć!
Lekcje mijały jak co dzień..... dla normalny, zwykły dzień, do przerwy na Lunch 
*Lunch*
- Ej...... [T.I] chłopak za tobą się na ciebie patrzy - powiedziała po cichu Angela 
*Odwróciłaś się* Patrzył się na ciebie i uśmiechał się. Blondyn, z kolczykiem w wardze i pełno tatółaży na rękach i czarne okulary
- Brzydula.... Tak ty!- Powiedział do ciebie 
*Odwróciłaś napięcie *
- Jakiś Frajer- powiedziałaś biorąc kanapkę do buzi
Mijały lekcje normalnie 
-[T.I] idziemy na urodziny do Katriny dziś wieczorem!- Powiedział twoja uradowana przyjaciółka 
- Okej nie ma sprawy 
****** Wieczór********
- Wszystkiego najlepszego Kaina ! - Powiedziałyście jednocześnie 
- Dzięki wielkie że przyszłyście 
********** Niall**********
- Ogłaszamy naszego nowego króla!!!!!!- powiedział chłopak stojący z megafonem na jakimś metalu 
Zadanie polegało na tym który zawodnik podciągnie się 100 razy.
- 20....!!! Odpada Paul...... 80!!!!!! 90!!!!! jeszcze 10!!! został Niall i Marcel !! 5......4.......33....2.....!!! Macel spadł !!
MAMY NOWEGO KRÓLA !!!
*NIall podciągając się* 100!!!!!!!!!!!!!-krzyknął 
Wszyscy zaczęli się cieszyć 
- Ej! Na bogatym osiedlu jest jakaś imprezka !! mam zaproszenia !!!!!- Powiedział Jakiś chłopak 
- Idziemy!!!
####################################
Dind Dong!
- O to pewnie brat Diany- powiedziała Katrina
- Ale ja nie mam  brata - powiedziała Diana 
*Otwiera drzwi *
- To który to  brat Diany?- Powiedziała Jubilatka 
- ja!- Wykrzyknęli wszyscy hurem a Niall wszedł ostatni zgaszając już papierosa 
Nalewałaś sobie koktajl 
- Dzień dobry złośnico - Powiedział Niall zza ciebie- Pamiętasz mnie ? Mówiłem do Ciebie na Lunchu 
- Mówiłeś głupoty  
- Brzydula .... Ale teraz ładniej wyglądasz 
*Odwróciłaś się i koktajl rozbryzł się na twarzy Nialla.
- Ej Wypad z tond !!- Powiedział twój dawny chłopak.
Niall popchnął go na stolik a o połamał się na pół  
- Karol?!! Karol?!?! nic ci nie jes....... * Wtedy Niall wziął cię na ręce * Puść mnie !!! Pomocy!!!! 
Niall niósł cię i rzucił się razem z tobą no basenu 
- Zgłupiałeś !!?!!??!?!?!?!?! Woda jest lodowata!!!!!!-Zaczęłaś wychodzić z basenu 
- Zimno poprawia krążenie, W mokrej sukience ci lepiej- powiedział Niall który był nadal w basenie 
Spojrzałaś się na siebie i zobaczyłaś żę sukienka ci prześwituje a tedy wskoczyłaś do wody 
- Niall! musimy spadać- powiedział przyjaciel Nialla
- Dozobaczenia - powiedział i puścił oczko
Nienawidziłaś drania 
****************W samochodzie z twoim byłym **********
- Dlaczego nie zareagowałeś jak mnie wrzucił do basenu ? - Spytałaś się
- DO było specjalnie 
Nagle zaczęliście słyszeć motory w tle, zaczęli rysować wam samochód wybijać szyby, spojrzałaś prawą stronę a tam NIall jechał na motorze, Zaczęli wybijać szyby.
- Tak się bawicie ? Okej!- Krzyknął twój były 
Za wami jechał jeden chłopak na motorze, twój były zachamował a on przelecial przez cały samochód
- zgłupiałeś debilu !
On ruszył .......
**************************
- Nic ci nie jest?- Spytał Niall 
- NIe wszystko ok - powiedział potrącony chłopak
***************************************
Zatrzymaliście się na jakimś zakręcie 
- Ale porysowany- powiedział
- Oni mogli nas zabić ! a ty się o samochód martwisz!! 
- Ja nadal mogę go zabić - powiedział NIall i rzucił się na chłopaka 
- Nie! NIall zostaw go!!!- Ty rzuciłaś się na Nialla, kiedy się szarpaliście z Niallem tamten zdąrzył odjechać
- No już spokój spokój ... pojechał .... ja też będę się zmywał 
- Nie! poczekaj podwieś mnie!- powiedziałaś cała przestraszona 
-ojoojojojojooj.... na początku mnie wyzywasz a teraz chcesz żebym cię podwiózł do domu? Robię to wyłącznie dla ciebie.- Powiedział 
Wsiadłać na motor pierwszy raz.... objęłaś go w pasie i zacisnęłaś zęby 
- Nie ściskaj tak mnie..... nie mogę prowadzić 
*Podniósł skurzaną kurtkę a ty obiełaś go, pod kurtką nie miał nic, no oprócz pięknie wyrzeźbionego ciała*
Podjechaliście pod dom a za wami jakiś samochód, z niego wyszła twoja mama.....
__________________________________________________________
mam nadzieję że się podoba 

2 komentarze: