Zostałaś zaproszona razem z twoją rodziną na ślub i wesele twojego chszesnego.
2 godz. Przed ślubem a ty jeszcze leżysz przed telewizorem. Musiałaś zaczynać się ogarniać.
Wyglądałaś bajecznie
-[T.I] zachwile będziemy wyjeżdżać- krzyknęła twoja mama
- okej już wychodze
Dojechaliście do kościoła wbiegliście w ostatniej chwili. Usiadłaś ze swoją mamą w ławce a twój tata byl świadkowym. W jednej ławce siedzialaś z jakimś blondynem. Przez całą msze czułaś że się na ciebie patrzy ale nie zwracałaś na to uwagi.
Po ślubie i złożeniu życzeń wsiedliście do samochodu i jechaliście na sale weselną. Ty już chciałaś jechać do domu bo nie lubisz się bawić na weselu bo i tak nikt nie poprosi cię do tańca, omijając tatę i innych wujków.
Weszliście na sale weselną zejeliście swoje miejsca. Wesele mijało tak jak sobie wyobrażałaś siedziałaś sama przy stołach aż nagle podszedł chłopak
-Hej zatańczysz ze mną? Spytal nieznajomy
Kiedy się odwróciłaś na przeciwko ciebie stal ten blondyn który siedział koło ciebie w kościele
-Z milą chęcią
Złapał cię za rękę i weszliście na parkiet
W trakcie tańca;
-Jestem Niall a ty?
-[T.I]
Po tańcu zeszliście z parkietu i usiedliście przy stole opowiadając sobie różne śmieszne historie. Tak wam się miło rozmawiało ze wybiła północ a to czas był na OCZEPINY !! :)
Pierwsza konkurencja była z łapaniem welonu i muszki nie chcieliście brać w niej udział ale w następnej Niall wziął udział. Kazali wziąć sobie partnerkę do tańca. Oczywiście Niall wybrał ciebie. Następnie musieli wziąć swoje partnerki na ręce. 30 cm twoje usta dzieliło od jego ust. Później musieli swoje partnerki przez ramie zarzucić. Wygraliście konkurs!!!!!
Leciala wolna piosenka chcieliscie siebzrelaksowac wiec postanowiliscie zatanczyc. Bylas tak zmeczona ze polozylas glowe na ramieniu Nialla
-Wiesz co Niall...
-No co tam ?- spytał z uśmiechem na twarzy
-Głupio jest mi to powiedzieć ale dzięki tobie te wesele będzie nr 1 na mojej liście
-Moje tez! Żeby nie ty tez bym siedział bym przy stole i się nudził
Zdjęłaś głowę z jego ramienia i spojrzalas mu w jego piękne niebieskie oczy
-I coś jeszcze muszę ci powiedzieć- powiedziałaś z uśmiechem na twarzy
-Tak?
-Masz bardzo piękne oczy
Po tym zdaniu Niall wbił się w twoje usta. Wtedy nie dzieliły nawet was milimetry.
-Ja też muszę ci coś powiedzieć [T.I] - powiedział o z grymasem na twarzy
-Tak? - kiedy zobaczyłas jego minę uśmiech zniknął ci z twarzy
-Kocham cie- szepnął ci do ucha
Uśmiech ci się znowu pojawił
-Ja ciebie tez Niall i przyciagnełaś go do siebie
Minely juz dwa lata a wy wspominacie to zdarzenie na waszym własnym ślubie
THE END

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz