Nastał kolejny dzień, słodko sobie spałaś, aż nagle poczułaś ciepło na twarzy otworzyłaś oczy nad tobą leżał Zayn oparty na jednym łokciu błądzący po twojej twarzy.
-jejku Zayn nie strasz mnie - powiedziałaś ocierając rękami oczy
Zayn Zachichotał - Mi też się dobrze spało
- Co się stało że mnie obudziłeś?
- Obudziłeś?Słonko jest godzina 15 :) a ty się mnie pytasz dlaczego cię obudziłem. Chciałem ci tylko powiedzieć że o 18-tej mamy koncert a ty jeszcze leżysz w łóżku
- NO to ja zostanę w domu
- Nie ty jedziesz ze mną
- O matko Zayn, Proszę cię- Odwróciłaś się do Zayna tyłem, nastała cisza, zamknęłaś oczy i nagle poczułaś jak ktoś wsuwa ręce pod twoje ciało, otworzyłaś oczy i już znalazłaś się na rękach u Zayna.
- Zayn? Co ty wyprawiasz ?
- Mogłaś wstać sama
Malik zszedł z tobą po schodach i zmierzał do kuchni. Usiadł na krzesełku a ciebie posadził na swoich kolanach.
- Dzień dobry śpiochu - powiedział Harry
- Hejka
Chciałaś wstać wziąć z szafki płatki i mleko z lodówki ale Zayn nie pozwolił ci się ruszyć
- A dokąd to?
- Po mleko i płatki
- Niall podasz mleko, miskę płatki i łyżkę ?
*Niall otwierając półkę z sztućcami* Na jego twarzy rozwidniał mroczny uśmieszek sięgnął po łyżkę i podszedł do Liama
- Liam? - Wystawił łyżkę koło jego twarzy
- Hymm?..*Li odwrócił się w lewą stronę gdzie stał NIall* aaaaaaaa..... człowieku pogięło cię - Przestraszył się.
Wszyscy wybuchnęli śmiechem
-Przosz..- powiedział Niall
- Dzięki
MInęło 10 minut i ty już skończyłaś jedzenie
- Mogę wyjść?- Zapytałaś się Zayna
- Na pewno nie do łóżka
- No nie muszę umyć głowę i wgl się ogarnąć zobacz jak ja wyglądam
- Dla mnie wyglądasz świetnie
- Nie prawda
-Prawda
-Daj mi wyjść
- A co z tego będę miał
- A co byś chciał
- 2 Ciepłe słowa
- Ciepły kaloryfer - Od razu wszyscy wybuchnęli śmiechem
Zayn uśmiechnął się - Nie denerwuj mnie słońce :)
- Kocham cię- powiedziałaś
Zayn zrobił 'dziubek' do ciebie , znaczyło to że chce całusa, no i dostał. Nareszcie cię wypuścił pobiegłaś szybko na górę wybierając jakieś fajne ciuchy wparowałaś do łazienki zamykając szczelnie drzwi i zaczęłaś się szykować ubrałaś się w to.Ogarnęłaś włosy i zakręciłaś w leciutkie loki . Za 30 minut trzeba było wychodzić, musiałaś zdążyć jeszcze się umalować, ufff zdążyłaś
- [T.I] no chodź szybko bo się spóźnimy
- No już idę idę
Schodziłaś po schodach, kiedy Zayn cię zobaczył był w szoku nie ruszał się i nie oddychał jak reszta chłopaków
- Co? aż Tak źle wyglądam?
- Nie nie nie co ty wyglądasz świetnie!- powiedziała czwórka chłopaków stojących za twoim ukochanym.
- A ty jak myślisz?- Zapytałaś się Zayna
On podszedł do ciebie i cię pocałował.- Tak własnie wyglądasz :)
- Czyli nie jest źle
Przez drzwi wpadł jakiś gruby facet
- No a wy jeszcze nie przygotowani co to ma być?.-Zaczął latać po całym domu
- Zayn kto to ?- Zaynowi zniknął uśmiech jak każdemu z chłopaków
- To jest jeden z facetów z Modest
- A mój boże zachwile wybuchnę
- Że co?
- Nienawidzę ich jak każda directioner
- Nasza 5 też
-Malik?! Kto to jest??-Zapytał facet który stał za Zaynem. A ty wyjrzałaś zza niego
- On ma na imię Zayn dla pana wiadomości -powiedziałaś
-Nie [T.I] proszę cię nie rób tego- powiedział cicho Zayn, ale ty go nie posłuchałaś
- Ej czy ty się mi postawiłaś a W ogóle kto ty jesteś?
- Ahaa... czyli już przeszliśmy na ty? hahaha nie... ja jestem [T.I] i jestem z Zaynem, jakiś problem?Spojrzałaś na Zayna a on się ewidentnie bał, jeszcze wczoraj wieczorem bił chłopaka a dzisiaj boi się jakiegoś faceta który ma tylko kasę i nic więcej
Spojrzał na Zayna złowrogim wzrokiem ale ty się wtrąciłaś
- Zadałam pytanie. - Twój głos zaczął się unosić
- Nie mam
- Tak myślałam
Wyszedł wkurzony przez drzwi.
- Jej... jak to zrobiłaś- Zapytał się Niall
- NIe pozwolę jakiemuś bogaczowi krzywdzić was a szczególnie ciebie
- Kocham cię wiesz?
Po tych słowach przytuliłaś się do Zayna
- Jedziemy?
- Tak..... jedziemy
Droga trwała krótko . Za jakieś 20 minut byliście pod wielką areną.
Kierowca podjechał pod wejście tylko dla Artystów.
- Ej gdzie uśmiech?- Zapytał sie ciebie Zayn
- Zayn? a jak one mnie nie zaakceptują?
- Jesteś Directioner?- Zapytał Harry
- No oczywiście że jestem !
- No więc właśnie, jesteś jedną z nich jesteś ich siostrą więc na pewno cię zaakceptują- Dokończył Harry
- Pierwszy raz się z nim zgodzę - Powiedział Zayn
- Ej dobra trzeba wysiadać
Wysiedliście i weszliście tylnym wejściem na arenę. Przed garderobą chłopców czekały jego rodziny. Każdy z chłopaków przyszedł się przywitać, a ty z Zaynem poszliście do jego rodziny
- No to to jest [T.I] - powiedział Zayn
- Dzień dobry - Zaczęłaś się z wszystkimi witać
Pogadałaś trochę z mamą Zayna, jest bardzo sympatyczna ..... dosłownie jak...... twoja ..... przed śmiercią ...... Charakter mamy Zayna i ta mowa ........ czułaś się jakbyś siedziała i rozmawiała ze swoją mamą
- Przeproszę na chwilkę panią- Odeszłaś od niej bo miałaś się za chwile rozpłakać myśląc o twojej mamie.
- Zayn!
- Tak? Coś się stało?
- Zayn ja nie mogę
- Ale ja nie rozumiem- Zayn złapał cię za rękę i uścisnął (pomyślał sobie że chcesz z nim zerwać)
- Ja nie mogę rozmawiać z twoją mamą
- Ale dlaczego słońce
- Bo ona jest ........ taka jak moja mama- Wtedy mocno przytuliłaś się do Malika
- Słońce kiedy się skończy koncert to przyrzekam ci że usiądziemy we trójkę i ja jej wszystko opowiem żebyś ty nie musiała się wysilać zrozumie to a pewno to zrozumie tak jak ja kiedy pierwszy raz mi to mówiłaś okej?
- Okej
- NO to ja spadam do zobaczenia kotek
- Zayn!
- Tak?
- Kocham cię najmocniej na świecie wiedz o tym
- Ja cię kocham bardziej - POwiedział Zayn z uśmiechem a później cię pocałował
- Dobra leć już. Tylko żadnych całusów. Twoje usta należą do mnie
- Dobrze proszę pani. Mam do ciebie jedną prośbę
- Tak?
-Chciałbym żebyś podziwiała mnie z tąd zza tej oto kurtyny *Wskazał na nią*. Nie pytaj
-OKej- ustałaś za kurtyną i patrzyłaś na występ.
Na Scenie zrobiło się ciemno chłopaki zbiegli ze sceny.
- A teraz pora na They don't know about us - Powiedział NIall fani zaczęli piszczeć
Pierwszy śpiewał Liam wyłonił się na scenę ale cały czas patrzył na ciebie nie wiedząc dlaczego. Następnie Harry wyszedł z jakiegoś ciemnego pomieszczenia i też na ciebie patrzył. Nie wiedziałaś o co im chodzi. Dzziwne.... później miał śpiewać Zayn ale zaśpiewał Louis. Zaczęłaś się zastanawiać co się stało z Zaynem.
Liam zaśpiewał jeszcze raz później Louis , refren. Następnie Louis Zaśpiewał swój kawałek i Nagle wyłonił się Niall też patrząc na ciebie, kiedy dobiegała końca jego solówka ktoś złapał się za rękę i powoli szedł w stronę sceny. Tak to był Zayn
- Boże Zayn co ty wyprawiasz?!!!
Nie usłyszał zaczęliście się wyłaniać na refren ,szłaś w murowana. Zayn ustał na środku sceny z tobą i zaczął iść w stronę chłopaków którzy stali na krańcu sceny. Zayn zaśpiewał to tak pięknie jak i reszta chłopaków. Łzy zaczęły cieknąć ci po policzkach nie wiem czy ze szczęścia czy ze strachu.
-They don't know about ussss....- zakończył piosenkę Zayn. Fanki zaczęły piszczeć ale później ucichły.
- Yyyy.... chciałem wam kogoś przedstawić- zaczął Zayn
- To jest [T,I] jest Directioner.... zobaczcie - Zayn pokazał twoją rękę do góry kamery zrobiły zbliżenie żeby każda Directioner mogła zobaczyć że jesteś jedną z nich . Po chwili zaczęły piszczeć. Zaczęłaś się śmiać i pokazałaś do góry serduszko. i Nagle cała arena też pokazała serduszka..... to było takie piękne
- NO to to jeest [T,I] moja dziewczyna, jest bardzo ale to bardzo miła, tak jak... Liam śmieszna jak Louis no o głodzie to nie powiedział bym że jest takim żarłokiem jak Niall,..... jest zboczona jak Harry i jeeesttt piękna ....... jak ja <3
- No w końcu jestem Directioner no nie?- Zamiast Zayna odpowiedziały fanki piszcząc
- kiss kiss kiss kiss - Zaczęli wołać chłopaki a za nimi cała arena <3 to było takie cudowne
- KOcham cię- powiedział Zayn zbliżając się do ciebie
- Ja ciebie bardziej. Od trzech lat
- Dobra tą walkę wygrałaś. Ale innych już nie popuszczę będę się kłócił d skutku aż wygram - Po tych słowach Malik cię pocałował. Fani zaczęli piszczeć.
Ten moment śnił ci się milion razy........... a okazał się piękną rzeczywistością.
<3 HAPPY END <3

Jeny to nie jest fajne tylko słodkie i suuper <3
OdpowiedzUsuńjejku dziekuję <3
Usuń